Wczoraj przed południem na ul. Sielskiej patrol mieszany: policjant z drogówki i wojskowy żandarm, próbował zatrzymać do kontroli Fiata 126p. Kierowca malucha zaczął uciekać. Policjanci dogonili go na ul. Armii Krajowej.
Maluch zatrzymał się na parkingu przy Centrum Szkolenia Uzbrojenia i Elektroniki. Kierowca i pasażer wyskoczyli z samochodu. Pobiegli w kierunku ogrodzenia jednostki wojskowej, wyrzucając po drodze torebeczkę. Jej zawartość policjanci oddali do badań. – Według naszych przypuszczeń jest to marihuana – mówi rzecznik olsztyńskiej policji Andrzej Bohdanowicz.
Obu młodych ludzi przewieziono do komendy. Wówczas okazało się, że kierowca nie ma prawa jazdy, samochód dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC.
Autor artykułu:
csz