Archive for February, 2001

Niedofinansowane warsztaty terapii zajęciowej

Tuesday, February 27th, 2001

Trwa akcja oszczędzania w warsztatach terapii zajęciowej. Pieniędzy brakuje na materiały do terapii i podwyżki płac dla instruktorów.

W warsztatach terapii zajęciowej przy Katolickim Stowarzyszeniu Niepełnosprawnych Diecezji Ełckiej przebywają 22 osoby. Niepełnosprawni pracują w czterech pracowniach: technicznej, plastycznej, krawiecko-tkackiej i życia codziennego, gdzie uczą się samodzielnego funkcjonowania.

Placówka finansowana jest przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który refunduje pobyt tutaj tylko 20 osobom.

Jej działalność wspomógł w tym roku kwotą 6 tys. zł Urząd Miasta. Mimo to pieniędzy wystarczy tylko do połowy listopada. Terapeuci zatrudnieni w warsztatach nie mają co liczyć na podwyżki i premie. Brakuje także na materiały.

Od trzech lat zarząd stowarzyszenia stara się o utworzenie dodatkowej, pięcioosobowej grupy uczestników. Przyjęcie jeszcze trzech osób i refundacja pobytu 25 uczestników rozwiązałaby problemy placówki.

- Wynika to z systemu finansowania – mówi Arciszewski. – Im więcej osób, tym większa dotacja, a koszty stałe pozostają takie same. Ponadto w Ełku jest duże zapotrzebowanie na terapię, jaką proponujemy w warsztatach. Z mojego rozeznania wynika, że mogłoby w nich uczestniczyć około 65 osób niepełnosprawnych.

- Obowiązujące rozporządzenie ministra pracy o warsztatach terapii zajęciowej nie mówi nic o trybie rozszerzania takich placówek – mówi Andrzej Jurkian, zastępca dyrektora warmińsko-mazurskiego oddziału PFRON w Olsztynie. – Nasza opinia na temat rozszerzenia ełckich warsztatów jest pozytywna, jeśli do końca marca pojawią się możliwości prawne. O wysokości przyznawanych środków decyduje natomiast zarząd funduszu.

- Jeśli nawet nie dostaniemy środków, na pewno warsztatów nie zamkniemy – zapewnia Arciszewski. – Może się to natomiast odbić na jakości prowadzonej terapii.

Autor artykułu: Magdalena Hirsztritt

Trzy pytania do Benoit de la Breteche, prezesa zarządu Stomil-Olsztyn SA

Tuesday, February 27th, 2001

- Czy kryzys w dwóch największych koncernach motoryzacyjnych w Polsce – Daewoo i Fiacie odbija się negatywnie na sprzedaży opon?

- W tej chwili wartość sprzedaży opon do nowych samochodów nie przekracza 5 procent naszych łącznych obrotów. Poza tym obecnie 60 procent naszej produkcji trafia na eksport, głównie do Europy Zachodniej i ten poziom chcemy zwiększyć. Zatem w krótkim okresie czasu nie odbije się to na wynikach spółki. Mamy jednak nadzieję, że wkrótce sytuacja na rynku motoryzacyjnym zmieni się.

- Stomil zamierza w tym roku zmniejszyć zatrudnienie o 80 osób. Jakie są powody redukcji?

- Dokonane w ostatnich latach potężne inwestycje spowodowały, że praca stała się wydajniejsza i bardziej nowoczesna niż na początku lat 90, kiedy w Stomilu pracowało ponad cztery tysiące osób. W związku tym niezbędna stała się restrukturyzacja zatrudnienia. Pracownicy, którzy otrzymają w tym roku wypowiedzenia, dostaną solidne odprawy, po 1100 zł za każdy przepracowany rok.

- Już wkrótce, 7 marca, zostanie zwołane walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki na wniosek mniejszościowych akcjonariuszy. Czego można się spodziewać po WZA?

- Planujemy nawiązać współpracę z mniejszościowymi akcjonariuszami. Do tej pory istniały bowiem problemy komunikacyjne między nami. Chciałem podkreślić, że wbrew informacjom przekazanym mediom przez udziałowców, jedyny reprezentant rady nadzorczej otrzymuje wynagrodzenie. A jednym z punktów obrad będzie zaproponowane przez mniejszościowych udziałowców ustalenie nowej wysokości wynagrodzenia dla członków RN.

Autor artykułu: Tomasz Boenke

Cmentarz dla zwierząt?

Monday, February 26th, 2001

Jestem miłośnikiem zwierząt. Sam miałem kiedyś kota i psa. Kiedy odeszły, miałem kłopot co zrobić ze zwłokami – mówi olsztyński taksówkarz Stanisław Racław, założyciel agencji ,Pracuś” aktywizującej bezrobotnych.

Ma kilka pomysłów na zajęcie dla nich, m.in. stworzenie przedsiębiorstwa ,Oaza”, które zajmie się cmentarzem dla zwierząt. Za wzór posłużył mu cmentarz w Halinówku pod Warszawą. Cennik ma też być podobny do tamtego: 50-100 zł za pochówek, plus koszt pomnika.

- Na tym da się zarobić. W Halinówku mają po 100 pochówków rocznie – mówi Racław.

- Tradycji na pochówki zwierząt u nas jeszcze nie ma i nie wiem jak to przyjmą mieszkańcy, ale pomysł jest dobry – ocenia Zbigniew Czarnecki, dyrektor schroniska dla zwierząt. – W ogrodzie, ani w lesie zwierząt chować przecież nie wolno.

Inwestor musi sam znaleźć pieniądze. W Urzędzie Miasta pomysł się spodobał, ale są ważniejsze wydatki. – W tym roku inwestujemy już w szpital dla kotów – przypomina Wojciech Szalkiewicz, rzecznik UM.

Rozwiązaniem problemu byłaby kremacja zwłok. Ale jak wylicza Stanisław Racław, na budowę krematorium potrzeba 300-500 tys. zł. Na razie (odpłatnie) spopielić zwłoki czworonożnych pupili można w Kortowie, w katedrze anatomii zwierząt uniwersytetu.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Centrum rehabilitacji pod młotek

Monday, February 26th, 2001

Gminy powiatu szczycieńskiego zrzeszone w Związku Gmin Mazurskich ,Jurand” od niemal dwóch lat borykają się z zadłużeniem przekraczającym już milion złotych. Coraz częściej padają propozycje likwidacji ZGM. Długiem wobec olsztyńskiej Przemysłówki, która wykonała remont szczycieńskiego centrum rehabilitacyjnego dla dzieci, zająłby się wówczas likwidator.

- To jedyny sposób na wyjście z tej trudnej sytuacji – twierdzi burmistrz Szczytna Henryk Żuchowski. – Jeśli gminy nie chcą spłacić długu dobrowolnie, to go nie spłacą.

Zarząd ZGM ,Jurand” jeszcze do niedawna miał nadzieję, że poszczególne gminy wywiążą się ze zobowiązań finansowych wobec Przemysłówki. Wspólnie ustalono, że Związek wystąpi z pozwami do sądu cywilnego. Pozwani, czyli gminy: Pasym, Szczytno, Dźwierzuty, Świętajno, Wielbark, Rozogi, Jedwabno i miasto Szczytno miały uznać powództwo, co ułatwiłoby sądowi wydanie orzeczenia zgodnego z pozwem.

Jednak już pierwsza z gmin – Pasym w odpowiedzi na pozew nie tylko zażądała od sądu oddalenia powództwa, ale i zasądzenia kosztów procesu od Związku.

Tymczasem komornik przystąpił do egzekucji długu, zajmując wyposażenie Ponadlokalnego Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnego dla Dzieci i Młodzieży. Licytacja została wyznaczona na środę, 28 lutego.

Autor artykułu: Ewa Lubińska

W przyszłości założą firmy

Monday, February 26th, 2001

W piątek w Zespole Szkół Rolniczych odbyła się konferencja połączona z programem Wirtualna Firma. Uczniowie stali się tego dnia potencjalnymi przedsiębiorcami.

Wirtualna Firma jest pilotażowym programem edukacyjnym po raz pierwszy realizowanym wśród uczniów szkół średnich. Młodzież bada na zajęciach rynek oraz tworzy wirtualne przedsiębiorstwa.

Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych w Warszawie wspólnie z ZSR zaprosiła na spotkanie przedstawicieli władz samorządowych oraz przedsiębiorców.

- Udzielali oni młodzieży m.in. wskazówek dotyczących rozpoczęcia działalności gospodarczej – mówi Hanna Szczeblewska, prezes FISE. – Ponadto prezentowane były oferty bankowe, które pozwoliłyby założyć własną firmę.

Spotkanie odbywało się na zasadzie debaty.

- Pytaliśmy np. jak zostaną zagospodarowane budynki po jednostce wojskowej – mówi Dorota Prawdzik, uczennica V klasy Liceum Agrobiznesu. – Oprócz tego ciekawiło nas jak władze starają się przeciwdziałać bezrobociu.

Odpowiedzi udzielali m.in. Jarosław Franczuk, wicestarosta powiatu ełckiego oraz Marek Chojnowski, naczelnik wydziału planowania Urzędu Miasta. Obecni byli okoliczni biznesmeni, m.in. Tadeusz Gołębiewski, Wacław Filipkowski, Wojciech Kot i Ryszard Górski.

Uczniowie ZSR oraz reprezentanci ełckich placówek mieli okazję połączyć wiedzę z praktyką.

- Młodzież będzie uczestniczyła jeszcze w ośmiu spotkaniach – mówi Edward Maliszewski, dyrektor ZSR. – Ostatnie odbędzie się 3 kwietnia w Warszawie, gdzie zaprezentowane zostaną najlepiej skonstruowane biznesplany przez naszych uczniów.

Uczniowie przyznali, że poprzez uczestnictwo w programie poznali m.in. możliwości promowania w przyszłosci własnych przedsiębiorstw. Dodatkowym plusem okazała się też umiejętność pokonywania stresu.

Autor artykułu: Marta Sobolewska

Olimpiada wiedzy budowlanej

Monday, February 26th, 2001

W sobotę w Zespole Szkół im. K.K. Baczyńskiego odbył się okręgowy etap olimpiady wiedzy i umiejętności budowlanych.

- Jest to 14 edycja tego konkursu – mówi Anna Rudzińska, nauczycielka z ZSZ nr 5 w Białymstoku. – Tylko 10 procent całej grupy zakwalifikuje się do etapu centralnego.

Do olimpiady przystąpiło 31 uczniów z Białegostoku, Ełku, Suwałk, Ostrołęki, Łomży, Bielska Podlaskiego i Augustowa. Młodzież musiała poprawnie rozwiązać dwa testy przygotowane przez komisję główną w Warszawie. Wszystkie prace były kodowane.

- Każdy z uczestników otrzymał tzw. godło – mówi Roman Lulis, przewodniczący komisji w Warszawie. – Uczniowie musieli je wpisać zamiast nazwisk, aby przy sprawdzaniu nie było mowy o oszustwie.

Laureat etapu centralnego otrzyma indeks na studia wyższe, a wyróżnieni m.in. komputery i wycieczki zagraniczne.

Autor artykułu: Marta Sobolewska

Oferty pracy

Monday, February 26th, 2001

DZIAŁDOWO 697-20-70

Psycholog, pracownik działu handlu, dekarz, nauczyciel j. angielskiego, matematyki, diagnosta pojazdów samochodowych, inżynier i technolog drewna, nauczyciel, posadzkarz-kamieniarz, kierowca autobusu.

IŁAWA 649-55-02

Technolog drewna, farmaceuta, szlifierz, nauczyciel fizyki, kinezyterapeuta, cukiernik, stolarz (Boreczno), frezer, inż. mechanik, specjalista ds. markietingu, kierownik produkcji – meblarstwo (Boreczno), kierownik salonu meblowego, elektronik, elektryk, kierownik magazynu.

Praca dla inwalidy:
szwaczka, operator wtryskarki, robotnik pomocniczy.

OSTRÓDA 646-42-92

Szwaczka, cukiernik, malarz budowlany, spawacz, ślusarz, tokarz-frezer, pracownik do obsługi obrabiarek strugających, barman-kelner, recepcjonista, kucharz, technolog-konstruktor,

FILIA MORĄG 757-22-84

Kelner (znajomość j. niemieckiego lub angielskiego), kierownik produkcji meblarskiej, stolarz meblowy, recepcjonistka, spawacz gazowy, tokarz, frezer, krawiec-szwacz, mistrz produkcji drzewnej.

NOWE MIASTO 474-31-02 wew. 267,255

Inż. budownictwa ogólnego, kierowca kat. C+E (z grupą inwalidzką), tokarz-frezer, pomoc domowa, fryzjer damsko-męski,

Szczegółowych informacji udzielają powiatowe urzędy pracy pod podanymi wyżej telefonami.

Autor artykułu: mz

O nagrodach jawnie

Monday, February 26th, 2001

Radni Giżycka wprowadzili zmiany do statutu miasta gwarantujące jawny sposób przyznawania specjalnych nagród burmistrzowi. Powodem tej decyzji było przyznanie mu w listopadzie ubiegłego roku rocznej premii w wysokości 20 tys. zł brutto. Stało się to na wniosek przewodniczącego Rady Miejskiej.

Prawo pozwalało na premiowanie burmistrza, ale mieszkańców byli oburzeni. Sprawą zajęła się także komisja etyki SLD, macierzystej partii burmistrza. Nowy zapis zobowiązuje przewodniczącego do uzyskania pozytywnej opinii całego składu Rady Miejskiej.

Autor artykułu: S.K.

Gospodarze triumfowali

Monday, February 26th, 2001

W sobotę odbyły się w Bozrymach gminne mistrzostwa szkół podstawowych w tenisie stołowym.

- Chęć udziału wyraziły szkoły w Kalinowie, Kilach, Pisanicy, Sypitkach i Borzymach – mówi Ryszard Podgórski, dyrektor szkoły w Borzymach.
Każda placówka do udziału zgłosiła 4 osoby, dwie dziewczynki i dwóch chłopców.

Indywidualnie w kategorii dziewcząt pierwsze miejsce zajęła Magdalena Jankowska (SP Borzymy), drugie Ewa Rakus (SP Borzymy), trzecie Justyna Bryłka (SP Kile). W kategorii chłopców zwyciężył Damian Pawłowski (SP Sypitki), drugi był Patryk Sobolewski (SP Borzymy), zaś trzeci Szymon Borkowski (SP Pisanica).

W grze podwójnej dziewcząt pierwsze miejsce zajęła SP Borzymy, u chłopców triumfowała SP Sypitki. Drużynowo zwyciężyła SP Borzymy, przed SP Sypitki i SP Kile.

Autor artykułu: art

Bojerowcy czekają

Monday, February 26th, 2001

Nie odbyły się w miniony weekend Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w klasie DN, które miały być rozegrane na jeziorze Śniardwy w okolicach Okartowa.

- Niekorzystne warunki lodowe i zapowiedź braku wiatru skłoniła nas do odstąpienia od organizacji imprezy – mówi Stanisław Macur, olsztynianin, sekretarz Polskiej Floty DN. – Wyznaczyliśmy kolejny termin, na najbliższą sobotę.

Mistrzostwa Polski są imprezą cenioną w środowisku lodowych żeglarzy. W tym roku zapowiedział w nich udział m.in. Karol Jabłoński, tegoroczny zdobywca tytułów mistrza świata i Europy.

Autor artykułu: S.K.