Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał wczoraj dyrektora szpitala w Morągu. Zbigniew W. dostał półtora roku więzienia. Wykonanie kary zawieszono na dwa lata.
Poza wyrokiem pozbawienia wolnoÅ›ci sÄ…d orzekÅ‚ kary dodatkowe – dwuletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych, trzy tysiÄ…ce zÅ‚otych grzywny. – SÄ…d zobowiÄ…zaÅ‚ również oskarżonego do częściowego naprawienia szkody – mówi Waldemar PaÅ‚ka, rzcznik prasowy SÄ…du OkrÄ™gowego w Olsztynie.
Dyrektor szpitala w MorÄ…gu – jak twierdziÅ‚a prokuratura – w zamian za Å‚apówki obiecaÅ‚ zatrudnić dwie kobiety. Obie miaÅ‚y pracować jako pielÄ™gniarki. Ojciec jednej z nich miaÅ‚ przy sobie ukryty magnetofon i nagraÅ‚ rozmowÄ™. Akt oskarżenia trafiÅ‚ do sÄ…du w marcu 1997 roku. Sprawa byÅ‚a już rozpatrywana. Wówczas Zbigniew W. zostaÅ‚ uniewinniony.
Prokuratura Rejonowa w Ostródzie odwołała się od wyroku. Sąd Apelacyjny nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Po ponownym rozpoznaniu sprawy sąd uznał dyrektora W. winnym zarzucanych mu czynów.
Zbigniew W. utrzymuje, że jest niewinny. Jego obrońca zapowiedział apalację od nieprawomocnego jeszcze wyroku.
Autor artykułu: csz