Jeszcze tylko dwa dni można składać wnioski o zamianę prawa użytkowania wieczystego użytkowania części gruntu pod mieszkaniem na prawo własności.
Decyzja Trybunału Konstytucyjnego uznająca, iż gminy nie mogą odmówić kupna gruntu na własność pod budynkiem, gdzie nie wszystkie mieszkania są wykupione, zaskoczyła i mieszkańców i urzędników.
Wczoraj urzędnicy Wydziału Mienia olsztyńskiego Urzędu Miasta wydali około tysiąc formularzy, a przyjęli ok. 250 wniosków.
- Sprawa dotyczy nieruchomości komunalnych lub należących do skarbu państwa. Wnioski mogą składać osoby, które stały się użytkownikiem wieczystym gruntu pod swoim mieszkaniem przed 31 października 1998 roku – mówi Blanka Krukowska, zastępca naczelnika Wydziału Mienia UM.
Wypełnione wnioski olsztynianie mogą składać tylko w sekretariacie Wydziału Mienia. Przez cały czas pod drzwiami pokoju nr 203 stała kilkuosobowa kolejka.
- Złożyłem wniosek, bo taki akt własności gruntu podwyższa wartość mieszkania – twierdzi spotkany w urzędzie Remigiusz Sokołowski.
Choć terminn składania wniosków mija ostatniego dnia grudnia, wielu elblążan do tej pory nie złożyło wniosków o przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności. Powodem opieszałości jest brak potrzebnych dokumentów, m.in. wypisów z ksiegi wieczystej. Inny powód to niejasne przepisy ustawy, która, zdaniem Janusza Augustynowicza, naczelnika Wydziału Mienia Komunalnego Urzędu Miejskiego w Elblągu jest mało precyzyjna.
Ponad tysiąc pięćset wniosków o przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności złożyli w ełckim Wydziale Architektury i Gospodarki Gruntami właściciele garaży i budynków jednorodzinnych, a także osoby zainteresowane wykupem gruntu pod lokalami własnościowymi w kamienicach.
- Nasz wydział jest oblegany. Wczoraj zgłosiło się do nas kilkudziesięciu właścicieli mieszkań – mówi Sławomir Chilicki, naczelnik wydziału architektury.
Autor artykułu: Marzanna Doliwa, Wiesława Gulska, kb