Archive for October, 2000

Ostatnia eksmisja na bruk?

Friday, October 27th, 2000

Na bruk został eksmitowany w piątek w Olsztynie 40-letni Zbigniew R. z ul. Westerplatte. Był winny Spółdzielni Mieszkaniowej Pojezierze ponad 30 tysięcy złotych. Zbigniew R. zajmował wraz z 36-letnią konkubiną małe dwupokojowe mieszkanie na 4 piętrze. Czynszu nie płaci od 3 lat. Oboje nigdzie nie pracują. W ich domu dosyć często dochodzi do alkoholowych libacji i awantur. Z tej przyczyny opieka społeczna zabrała im trójkę ich dzieci w wieku 13,11 i 10 lat i umieściła w domu dziecka.

Lokatorów nie było, kiedy komornik z policjantami i pracownikami spółdzielni, zjawił się pod ich mieszkaniem. Na drzwiach wisiała kartka informująca, że Zbigniew R. wyjechał. Drzwi otworzył ślusarz. Pracownicy spółdzielni spakowali rzeczy eksmitowanych lokatorów. Jeśli ich w ciągu miesiąca nie zabiorą, pojadą na wysypisko.

- To byli bardzo uciążliwi sąsiedzi. Teraz wreszcie odetchniemy z ulgą – mówią sąsiedzi.

- Składamy do sądu wnioski o eksmisję tylko tych lokatorów, którzy nie chcą z nami rozmawiać. Samotnych matek i ludzi chorych nie wysiedlamy – wyjaśnia Zenon Procyk, prezes Pojezierza.

Piątkowa eksmisja była prawdopodobnie ostatnią na bruk w tym roku w Olsztynie. Od 1 listopada do1 kwietnia obowiązuje zakaz wyrzucania lokatorów bez skierowania ich do lokali zastępczych.

Eksmisje w Olsztynie
* Z budynków komunalnych: do mieszkań socjalnych – 36 osób, na bruk – 32.
* Spółdzielnia Mieszkaniowa Jaroty: do mieszkań socjalnych – 2 (planowane jeszcze 4), na bruk – 2.
* Olsztyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa: do mieszkań socjalnych – 3 (planowane jeszcze 6), na bruk – 2
* Spółdzielnia Mieszkaniowa Pojezierze: – do mieszkań socjalnych – 5, na bruk – 2

Autor artykułu: Lech Kryszałowicz

Grozi mu dożywocie

Friday, October 27th, 2000

Mężczyzna, który zabił żonę, a następnie próbował popełnić samobójstwo, stanie przed Sądem Okręgowym w Elblągu, gdzie trafił już akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi C.

Na początku kwietnia tego roku policja została powiadomiona, że z okna drugiego piętra w bloku przy ulicy Szarych Szeregów wyskoczył mężczyna. Próbował popełnić samobójstwo. Godzinę później, w mieszkaniu przy ulicy płk. Dąbka znaleziono zwłoki Krystyny C., jego żony. Kobietę zabił jej mąż, Ryszard C. Małżonkowie byli w trakcie rozwodu.

Krystyna C. odeszła od niego, bo znęcał się nad rodziną. Ryszard C. odwiedził żonę w wynajmowanym mieszkaniu. Zabił ją podczas kłótni, po tym, jak kobieta plunęła mu w twarz. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że oskarżony jest uzależniony od alkoholu. Za morderstwo grozi mu kara dożywocia.

Autor artykułu: daga

Co słychać w Łączności?

Thursday, October 26th, 2000

Koszykarki olsztyńskiej Łączności bardzo dobrze rozpoczęły I-ligowy sezon. Apetyty ich sympatyków na wysokie miejsce w rozgrywkach rosną z każdym meczem.

Zespół z Olsztyna po pokonaniu SMS II Warszawa oraz Włókniarza Białystok i Unii Swarzędz zajmuje czwarte miejsce w tabeli i jeszcze ma do rozegrania jeden mecz zaległy (z AZS Wrocław). W świetle późniejszych wyników drużyny stołecznej (trzy zwycięstwa) wyjazdowy sukces olsztynianek nad SMS II wydaje się najcenniejszym rezultatem.

Po czterech kolejkach podopieczne trenerów Anatoliego Bujalskiego i Tomasza Sztąberskiego są jedynym, obok Orła Polkowice, zespołem bez porażki. W porównaniu z poprzednim sezonem start olsztynianek należy więc uznać za wręcz rewelacyjny. Zmian na lepsze obserwatorzy poczynań ekipy Łączności upatrują głównie w dobrej pracy nowego trenera oraz pozyskaniu kilku zawodniczek (Anna Szyćko i Marianna Kuraś z Polonii Warszawa, Małgorzata Flaga z OSiR Sokołów Podlaski).

Szkoła basketu

- Pracuję z Łącznością dopiero trzy miesiące – mówi trener Bujalski. – Dziewczęta cały czas uczą się współczesnej koszykówki. W tej nauce nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie drogi. Każdy mecz stanowi dla nas kolejną praktyczną lekcję. Na przykład we wczorajszym spotkaniu z Unią przerabialiśmy różne warianty obrony. W takiej sytuacji trudno mówić o stabilizacji gry na niezłym poziomie.

Z dotychczasowych moich obserwacji wynika, że najbardziej zaawansowane w tej nauce są Alicja Oziembłowska i Natalia Trafimowa. Czekamy na jeszcze lepszą grę Anny Szyćko i na dużo lepszą zawodniczek środkowych: Patrycji Gulak, Katarzyny Kurzątkowskiej i Katarzyny Fuszary. Wierzę, że to wkrótce nastąpi – kończy trener

Poukładany początek

Wygrane mecze Łączności nie są zaskoczeniem dla działaczy Autonomicznej Sekcji Koszykówki. – Liczyliśmy na te zwycięstwa – przyznaje Adam Szyćko, wiceprezes sekcji d.s. sportowych. A Józef Sowa, prezes sekcji dodaje – Wszystko dobrze poukładaliśmy przed rozpoczęciem sezonu i to procentuje dobrymi rezultatami.

Byłoby jeszcze lepiej, gdyby grała u nas Beata Krupska-Tyszkiewicz. Wybrała jednak ekstraklasę i Start Gdańsk. Muszę przyznać, że nie byliśmy finansowo przygotowani do pozyskania zawodniczki tej klasy. Myślę, że sprawa jej gry w Łączności powróci po zakończeniu sezonu.

Autor artykułu: Lech Janka

Nowe mieszkania pod choinkę

Thursday, October 26th, 2000

Do 10 listopada zapadnie decyzja o przydziale mieszkań w nowym budynku Elbląskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ulicy Żyrardowskiej.
Czwarta czynszówka budowana przez ETBS przy ulicy Żyrardowskiej zostanie oddana do użytku najpóźniej w połowie grudnia tego roku.

Dwustu chętnych

Lokatorzy zasiedlą budynek jeszcze przed świętami.
- Do podziału mamy 40 mieszkań 1,2 i 3-pokojowych – mówi Andrzej Puławski, prezes zarządu ETBS. – Wniosków mieliśmy ponad 500, po ich zaktualizowaniu zostało 229. Tylu mieszkańców ubiega się o przydział czynszówki.
Wczoraj komisja rozpatrująca wnioski o przyznanie mieszkań spotkała się po raz czwarty, ale nie ostatni. Decyzję o tym, kto otrzyma lokal członkowie komisji podejmą do 10 listopada.

Drogo, ale na swoim

O wysokości czynszu zadecydują 16 listopada miejscy radni.
- W trzech budynkach przy ulicy Nowodworskiej lokatorzy płacą 5,97 zł za metr – mówi Andrzej Puławski. – Od około dwóch miesięcy wielu lokatorów zalega z opłatami. W stosunku do jednej z rodzin wydano nakaz eksmisji. Na Żyrardowskiej czynsz będzie prawdopodobnie nieco wyższy.

Ta perspektywa nie ostrasza jednak elblążan.
– Opłaty są wysokie. Wiem, że będę spłacać mieszkanie, które nie będzie należeć do mnie. Jednak to jedyna szansa na własny kąt – mówi Emilia Mikjaniec, starająca się o przydział czynszówki.
Nieoficjalnie wiadomo, że kolejne tereny, które zostaną przeznaczone pod zabudowę czynszową znajdują się przy ulicy Dąbrowskiego. Powstaną również mieszkania socjalne na powierzchni 8 hektarów.

Autor artykułu: Agata Załuska

Młodzi się nie przestraszą?

Wednesday, October 25th, 2000

W dzisiejszym meczu czwartej kolejki Pucharu Polski siatkarze olsztyńskiego Indykpolu AZS UWM zmierzą się w Kędzierzynie z niepokonanym w tym sezonie Mostostalem.

- Traktujemy ten mecz poważnie, ale najprawdopodobniej trzon zespołu będą stanowić młodzi zawodnicy – mówi drugi trener Indykpolu Andrzej Grygołowicz. – Spotkanie z tak klasowym przeciwnikiem jak Mostostal jest doskonałą okazją, żeby dać szansę gry młodym zdolnym.

W końcu gdzieś muszą się ogrywać – dodaje olsztyński szkoleniowiec. Można więc przypuszczać, że w podstawowej szóstce AZS, tak jak w ostatnim pucharowym meczu z Galaxią Częstochowa, wyjdą m.in. 19-latkowie Grzyb i Siezieniewski.

Odpoczynek przyda się z kolei narzekającym ostatnio na zdrowie Kowalczykowi i Wiśniewskiemu. W pucharowych rozgrywkach zespół trenera Stanisława Iwaniaka do tej pory wygrał ze Skrą w Bełchatowie 3:1 i Wawelem Kraków w Morągu 3:0 oraz przegrał na wyjeździe z Galaxią 0:3.

Trudno o bardziej wymagającego rywala niż Mostostal. Mistrz Polski także w tym sezonie jest głównym faworytem. Zespół trenera Waldemara Wspaniałego wygrał wszystkie siedem spotkań (cztery w Serii A i trzy w Pucharze Polski), tracąc w nich 2 sety! W pucharze Mostostal pokonał Ambera Starogard Gdański (3:0), Galaxię Częstochowa (3:1) i Avię Świdnik (3:0).

O sile drużyny z Kędzierzyna stanowią gwiazdy. Gerymski, Prus, Musielak, Świderski, Szczerbaniuk i Papke to byli (Gerymski, Musielak) lub aktualni (pozostała czwórka) reprezentanci Polski! Skład uzupełnia słowacki libero Kubica, na razie najlepszy przyjmujący Serii A (aż 83,87 proc. skuteczności!). Możliwe, że trener Wspaniały da dzisiaj odpocząć Gerymskiemu, który dopiero tydzień temu wznowił treningi po kontuzji nogi.

Po meczu z Mostostalem olsztynianie wyjeżdżają jutro do Radomia, gdzie w sobotę rozegrają ligowe spotkanie z Warką Czarnymi.

Autor artykułu: pes

Wypłaty po latach

Tuesday, October 24th, 2000

Dziś rozpoczną się wypłaty rekompensat dla uprawnionych, urodzonych w 1932 roku. Rekompensaty otrzymują pracownicy sfery budżetowej, a także emeryci i renciści, którzy przed 15 listopada 1991 roku uprawnieni byli do dodatków za pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Na rekompensaty mogą także liczyć spadkobiercy osób, którym te świadczenia się należały.

- W województwie warmińsko-mazurskim rekompensaty odebrało do tej pory 19.300 uprawninych - mówi Piotr Czajkowski, dyrektor olsztyńskiego oddziału PKO BP, banku wypłacającego pieniądze. - Od dziś pieniądze może odbierać kolejnych 2.750 osób. W naszym województwie mieszka 3,7 procent wszystkich uprawnionych.

Osoby uprawnione do odbioru rekompensat nie muszą wypłacać pieniędzy w okienku bankowym. Mogą zlecić PKO BP, by przelał je na konto w tym lub innym banku lub zdeponował na książeczce oszczędnościowej. Za te operacje bank nie pobiera opłat.
Rekompensaty są oprocentowane tak jak wkłady a vista i każdy uprawniony ma na ich odbiór 5 lat licząc od pierwszego dnia, w którym mógłby odebrać swoje pieniądze.

Osoby, którym przysługuje rekompensata otrzymują stosowne zawiadomienia. Tuż przed terminem rozpoczęcia wypłat uprawnieni są informowani kiedy mogą odebrać pieniądze. Eksperci rządowi wyliczyli, iż budżet państwa wyda na rekompensaty 11 mld 635 mln 161
tys. 17 zł.

Autor artykułu: Dariusz Kwiatkowski

Szoruj kocie sznurówkami

Tuesday, October 24th, 2000

Nawet w szkołach podstawowych szerzy się przemoc wzorowana na wojskowej fali. Pedagodzy nie dość, że nie potrafią z nią walczyć, to sami się boją.
W szkołach podstawowych rozpoczął się miejski program walki z przemocą. Pedagodzy, sędziowie oraz policjanci z wydziału prewencji rozpoczęli szkolenia nauczycieli. Uczą jak zapobiegać i reagować w przypadkach agresji oraz przemocy. W szkoleniach mogą też uczestniczyć rodzice.

- Zachęcamy do tego, bo bez ich pomocy się nie obędzie – mówi Bożena Krukowska, pedagog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2.

Pasowanie pierwszaków

Pedagodzy są przerażeni skalą zjawiska. Nawet uczniowie podstawówek potrafią być okrutni wobec kolegów.
- Najbardziej niepokoi naśladowanie metod wojskowej fali – ocenia Błażej Gawroński, dyrektor Miejskiego Zespołu Profilaktyki i Terapii Uzależnień.
- Kiedy byłem pierwszakiem starsi koledzy zmusili mnie do mierzenia korytarza zapałkami. Teraz to mogę się z tego śmiać, ale wtedy nie było mi do śmiechu – opowiada Marek Z., absolwent LO II.

Bożena Krukowska zna przypadek gdy uczennice II klasy gimnazjum kazały młodszym koleżankom czyścić sznurówkami korytarz. Młodzież robi to z nudy, dla emocji…

Przeraża mnie bezradność

Tymczasem nauczyciele albo nie wiedzą jak reagować, albo boją się, zwłaszcza gdy mają przed sobą wyrośniętego młokosa.
- Często takie przypadki nawet nie są oficjalnie zgłaszane – mówi kom. Mirosław Jabłoński z Wydziału Prewencji KMP.

Prześladowani i ich rodzice też milczą, bo boją się zemsty.
- Przeraża mnie ta bezradność. Sama mam dzieci. Gdy parę lat temu w szkole mojej młodszej córki doszło do bójki, bałam się ją wypuszczać na lekcje – mówi Ewa Zakrzewska, wiceprezydent Olsztyna.

Do programu walki z przemocą wybrano 10 szkół podstawowych.
- Tylko dziesięć, bo na tyle starczyło nam pieniędzy, które dostaliśmy z Ministerstwa Edukacji – mówi Zbigniew Karpowicz, wiceprezydent Olsztyna. – Pewnie, że to mało, ale chyba to lepsze, niż nic nie robić.

Marek Sadowski, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1, ma jednak wątpliwości, czy takie jednorazowe akcje pomogą. Ta szkoła dla bezpieczeństwa zdecydowała się na monitoring, podobnie jak Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 4.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Prostą drogą do pieniędzy

Tuesday, October 24th, 2000

Olsztyński oddział Funduszu Mikro wchodzi w czwarty rok działalności.
Pieniądze utrzymujące fundusz udzielający pożyczki małym firmom pochodzą z budżetu Stanów Zjednoczonych. O ich przekazaniu zdecydował prezydent USA Bill Clinton.
Olsztyńskie przedstawicielstwo Funduszu Mikro zostało zarejestrowane 1 października 1996 roku. Pierwszą pożyczkę udzielono 22 października.

Fundusz Mikro pożycza pieniądze bez zbędnych formalności nie tylko osobom już prowadzącym działalność, ale także tym, którzy dopiero rozpoczynają pracę ,na swoim”.
- Załatwianie formalności sprowadziliśmy do niezbędnego minimum – mówi Grażyna Młynarczyk, przedstawiciel lokalny Funduszu Mikro w Olsztynie. – Połowa formalności to wypełnienie prostego formularza. Drugi etap polega na tym, że pracownik Funduszu ogląda firmę.

Najważniejszym zadaniem Funduszu jest finansowanie małych rodzinnych firm. Kolejnymi klientami Funduszu Mikro są stowarzyszenia powoływane w celu realizacji inwestycji mogących ułatwić życie lokalnym społecznościom, np. budowa parkingu, drogi czy sieci wodociągowej. Fundusz finansuje także działalność osób prowadzących gospodarstwa agroturystyczne lub działalność pozarolniczą w małych miejscowościach.

Pożyczki z Funduszu Mikro udzielane są na okres od miesiąca do roku. Kwota to maksymalnie do 30 tysięcy złotych. Na początek można jednak wziąć tylko do pięciu tysięcy złotych. Dopiero po jej spłaceniu można ubiegać się o kolejną, i tak aż do sumy maksymalnej.
- Ta pierwsza pożyczka pozwala nam się poznać – dodaje Romuald Orzechowski z olsztyńskiego przedstawicielstwa Funduszu Mikro. – Dzięki temu zabezpieczamy się przed nierzetelnymi klientami.

Fundusz Mikro tworzy grupy kilku przedsiębiorców starających się o pożyczki. Jeśli osoby te zaakceptują się jako grupa, wówczas wzajemnie poręczają sobie pożyczki. Oprocentowanie takich kredytów jest niższe, niż w przypadku kredytów indywidualnych.
- W tym roku udzieliliśmy już 263 pożyczki, a od początku działalności 1186 – wylicza Grażyna Młynarczyk, lokalny przedstawiciel Funduszu Mikro. - Średnia kwota pożyczki to 8,5 tys. zł, a czas spłaty – osiem miesięcy.

Przez trzy kwartały 2000 roku Fundusz Mikro udzielił w Olsztynie pożyczek na 2,235 mln zł. Prawie 60 procent zaciągających zobowiązanie robi to po raz kolejny. Spłacalność kredytu wynosi około 97 procent.
- Zaletą funduszu jest przede wszystkim to, że udziela pożyczek bez zbędnych formalności – ocenia Marek Krzynowek, prezes olsztyńskiej firmy Activ, jednej z najstarszych współpracujących z funduszem. - Również tworzenie grup kredytobiorców ma sens. Pozwala bowiem lepiej zarządzać pieniędzmi.

Autor artykułu: Dariusz Kwiatkowski

Trzynastolatka przerwała milczenie

Monday, October 23rd, 2000

Dwóch mężczyzn – 25-letni Piotr J. i Łukasz Ł. trafiło do aresztu za seksualne wykorzystywanie nastoletnich mieszkanek Ostródy.

Seksualnym wykorzystywaniem nastolatek ostródzka prokuratura zajęła się kilka miesięcy temu. Doniesienie złożyła matka 13-letniej Ewy. Nastolatka nie chciała najpierw rozmawiać z prokuratorem. W zeszłym tygodniu zmieniła zdanie i obwiniła głównie Piotra J., wielokrotnie karanego za kradzieże mieszkańca Ostródy.

Kilka miesięcy temu wyszedł on z więzienia. Nastolatka, która pochodzi z rozbitej rodziny, porzuciła szkołę. Wspólnie z Piotrem J. przez trzy miesiące mieszkała w nieczynnym ośrodku wypoczynkowym w Piławkach koło Ostródy. Dziewczyna nie stroniła od alkoholu i narkotyków.
Jej partnerem – jak przypuszczają policjanci – był nie tylko Piotr J., ale również jego koledzy. Inna z nastoletnich mieszkanek Ostródy miała pełnić rolę ,naganiaczki”, podsyłającej koleżance panów.

Poza Piotrem J. do aresztu trafił również Łukasz Ł., podejrzany o udział w zbiorowym gwałcie na nastoletniej Iwonie. Według przypuszczeń ostródzkiej policji podejrzany mógł również wykorzystywać seksualnie Ewę.

Autor artykułu: csz, mart

Laury za wartości

Monday, October 23rd, 2000

Dzisiaj o godz. 17, w sali ,Civitas Christiana” przy ulicy Prostej w Olsztynie wręczone zostaną laury XII edycji Nagrody Regionalnej im. Michała Lengowskiego.

W gronie nagrodzonych znaleźli się: ks. prof. dr hab. Andrzej Kopiczko – za dorobek naukowy nad dziejami Kościoła na Warmii, Józefa Piskorska – za wieloletnią pracę badawczą i inwentaryzacyjną zabytków sztuki sakralnej w Archidiecezji Warmińskiej, Krystyna Dolewska – za stworzenie i wieloletnie prowadzenie Rodzinnego Domu Dziecka oraz pracę społeczną na rzecz dzieci i rodzin wymagających pomocy; Ryszard Soroko – za inicjatwę i organizację Przeglądów Kultury Kresowej w Mrągowie oraz otwarcie Warmii i Mazur na wartości kultury ziem dawnej Rzeczypospolitej.

Autor artykułu: kjp