Archive for September, 2000

Bat na nieuczciwych dłużników

Tuesday, September 26th, 2000

Okręgowy sąd w Olsztynie przygotowuje się do otwarcia wydziału Krajowego Rejestru Sądowego. Na jego siedzibę wykupiono już budynek przy ulicy Partyzantów.
Krajowy Rejestr Sądowy, który ma ruszyć od nowego roku, ma skupiać pełną informację gospodarczą.

Obecnie rejestry przedsiębiorstw, stowarzyszeń i organizacji rozrzucone są po różnych wydziałach sądowych. Dzięki systemowi informatycznemu ktoś z Olsztyna będzie mógł na miejscu zdobyć informacje np. o spółce z Wrocławia, poznać nazwiska i liczbę wspólników, wysokość udziałów, kapitał zakładowy, obroty, bilans itd. Są to informacje jawne, choć wiele firm utajnia je powołując się na ustawę o ochronie danych osobowych.

- Pod względem lokalowym oraz informatycznym jesteśmy przygotowani – mówi wiceprezes Sądu Okręgowego w Olsztynie, Zbigniew Paturalski. – Trudniej z obsadą kadrową. Na przykład w grupie pracowników administracyjnych pieniądze znalazły się tylko na połowę etatów.
Nowością, która znajdzie się w rejestrze sądowym będzie np. lista niesolidnych wierzycieli czy informacja o przedsiębiorstwach nie płacących swych zobowiązać (podatki, cła, ZUS). Trafi na nią każdy, którego wierzytelności nie zostaną spłacone w ciągu 30 dni od uzyskania sądowego tytułu wykonawczego. Krajowy Rejestr Sądowy zawierać będzie także odrębny wykaz niewypłacalnych dłużników, także osób fizycznych.

Autor artykułu: Stanisław Brzozowski

SZCZYTNO. Śmiertelny przejazd

Tuesday, September 26th, 2000

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj ok. godz. 9.30 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Korpelach. Jadący ze Szczytna Renault Laguna wjechał na tory prosto pod pociąg relacji Szczytno-Olsztyn. Lokomotywa staranowała auto i wlokła je jeszcze około 200 metrów.

Kierująca pojazdem Janina L., uderzona prawdopodobnie zderzakiem lokomotywy w głowę, zginęła na miejscu. Jej mąż, jadący jako pasażer, odniósł tylko niewielkie obrażenia głowy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Byli policjantami, którzy wracali z urlopu na Mazurach.

Najprawdopodobniej przyczyną wypadku była nieostrożność kierowcy samochodu. Widoczność w okolicach przejazdu jest dobra. Jest też tam sygnalizacja świetlna, kontrolowana ze stanowiska dróżnika, ostrzegająca o jadącym pociągu. Sygnalizacja była sprawna, na przejeździe paliło się czerwone światło.

W ubiegłym roku podobny wypadek miał miejsce pod koniec listopada w Szczytnie na przejeździe na ul. Kochanowskiego. Wtedy pod koła pociągu wjechało Audi 100. Kierowcy i dwóm pasażerkom nic się nie stało.

Autor artykułu: Krzysztof Kwiatkowski

Mecz kolejki: Polonia Elbląg – Stomil II Olsztyn 2:2 (0:2)

Sunday, September 24th, 2000

Dawno kibice w Elblągu nie oglądali tak dobrego meczu. Na początku przewagę miał Stomil, który za sprawą Gabrusewicza, Salamiego i Kwiatkowskiego stwarzał więcej sytuacji strzeleckich.

Ten udany okres gry goście przypieczętowali zdobytym przez Kwiatkowskiego w 34 min golem. Wcześniej, w 21 min po jednej z kontr Polonii i po strzale Lepki, gości od utraty gola uratował słupek.

Zachęceni prowadzeniem piłkarze Stomilu dominowali na boisku. W 43 min Sawicki wygrał pojedynek z Augustynowiczem, dograł do wychodzącego Wysockiego, a ten umieścił piłkę w siatce.

Po zmianie stron Polonia przeszła do ataku i w ciągu 8 minut wyrównała. Najpierw Wiercioch, a kilka minut później Lepka doprowadzili do wyrównania. Jednak żadna z drużyn nie dawała za wygraną.

W Stomilu znakomicie bronił Wyłupski, który trzykrotnie zwyciężał w pojedynku sam na sam z napastnikami Polonii. W 86 min doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. W ostatniej minucie olsztynianie mogli zdobyć gola, lecz Sawicki przegrał pojedynek z Lazićem.

Autor artykułu: Jerzy Kuczyński

Maciek coraz wyżej

Sunday, September 24th, 2000

Duży sukces odnieśli młodzi tenisiści stołowi naszego regionu podczas I Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego kadetów w Gańsku. Wszyscy (8) nasi zawodnicy znaleźli się w grupie 24 pingpongistów, którzy w komplecie awansowali do kolejnego OTK bez konieczności udziału w eliminacjach regionalnych.

Najlepiej spisał się Maciej Pietkiewicz (Cekol Stawiguda), który był drugi ustępując jedynie Pawłowi Chmielowi z Odry Księginice. Nadal nie spuszcza z tonu Marta Gołota (Mrągowia Mrągowo). W rywalizacji najlepszych polskich kadetek zajęła 3-4. miejsce.

Niewiele gorzej wypadła Aneta Olędzka (Cekol) zajmując 5-8. pozycję. Zwyciężyła Renata Gumula (JKTS Jastrzębie).

Inne wyniki. Chłopcy: 13-16. Marcin Kubiak (Agros Pasłęk). Dziewczęta: 9-12. Beata Kosińska, 13-16. Daria Dudzińska (obie Cekol).

Autor artykułu: lech

Zacięta walka o punkty

Sunday, September 24th, 2000

Wczoraj zakończył się dwudniowy Turnieju Koszykówki Ulicznej – Street Basket Iława 2000.

Organizatorem turnieju była iławska Młodzieżowa Rada Miasta. Mecze rozgrywano na boisku Zespołu Szkół nr 1. Łącznie rywalizowały 23 drużyny z całego województwa. Turniej rozegrany został w trzech kategoriach – open, chłopcy rocznik 81-84, chłopcy rocznik 85 i młodsi. W pierwszej kategorii zwyciężyła drużyna Kałamarze, drugie miejsce zajęła Ulica Sezamkowa, trzecie Srebrne Łajno.

W kategorii rocznika 81-84 najlepsi byli chłopcy z drużyny Thug Life, drudzy byli Def Squad, trzecie miejsce zajął zespół ZST. W ostatniej kategorii zwyciężyli chłopcy z drużyny Anonim, drudzy byli Old Boysi, trzecie miejsce zajęli chłopcy z drużyny No Name.

Najlepszym zawodnikiem turnieju uznano Marka Szmycińskiego. Rozegrano także kilka konkursów. I tak w konkursie wsadów zwyciężył Paweł Czajka, w konkursie rzutów za trzy punkty – Łukasz Wróbel.

Autor artykułu: Arkadiusz Dzierżawski

Drogowcy winni wypadkowi?

Friday, September 22nd, 2000

Mieszkaniec Olsztyna domaga się 15 tysięcy złotych odszkodowania od drogowców. Twierdzi, że są winni wypadkowi, w którym ucierpiał jego syn i samochód. Zdaniem drogowców zawinił kierowca.

Sprawa ciągnie się już trzy lata. W 1997 roku Dariusz Sz. jechał ulicą Krasickiego Fiatem 126 p . Gdy próbował wyprzedzić autobus, wypadł z drogi i dachował. Syn pana Dariusza, 6-letni Mateusz, doznał uszkodzeń trzech kręgów i rozciął czoło.

- Jezdnia była tak nierówna, że wyrzuciło mnie z drogi. Prokuratura umorzyła dochodzenie przeciwko mnie, uznając, że nie byłem winny wypadkowi. Wystąpiłem więc do sądu, domagając się odszkodowania od zarządu dróg, bo nie oznaczyli, że w tym miejscu są takie nierówności – mówi Dariusz Sz.

Przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg Mostów i Zieleni twierdzą, że o nierównościach informowały znaki, a kierowca jechał za szybko. Dariusz Sz. twierdzi natomiast, że znaki pojawiły się dopiero po wypadku.

- Biegły stwierdził, że auto jechało z prędkością ponad 65 km/h. Konkluzja jest taka, że kierujący pojazdem powinien jechać rozważnie i ostrożnie – tłumaczy Paweł Jaszczuk, z-ca dyrektora MZDMiZ.

Poszkodowany jest pewien, że mógł jechać ponad 65 km/h, bo w tym miejscu było ograniczenie prędkości do 70 km/h.

Autor artykułu: Tomasz Sosnowski

Młodzi germaniści z życiową szansą

Friday, September 22nd, 2000

Do rządowego egzaminu, po którym uzyskuje się międzynarodowy dyplomu ze znajomości języka niemieckiego, została oficjalnie zgłoszona klasa I Liceum Ogólnokształcącego.

Podobne programy realizują w województwie warmińsko-mazurskim klasy językowe Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie. Uzyskanie dyplomu rządowego Niemiec umożliwia wstęp uczniom na wszystkie tamtejsze uczelnie. Klasa III E z I LO w Ełku, prowadzona przez Martę Hoffmann, realizuje specjalny program pod patronatem Stałej Konferencji Ministrów Kultury i Oświaty w Niemczech. Nadzór dydaktyczny i merytoryczny sprawują oddelegowani do Polski doradcy.

Ełcką klasą opiekuje się Klaus Peter Meyer, który uczestniczył w czwartkowej uroczystości w I LO, przekazując jednocześnie szkole kserokopiarkę. W zamian szkoła ofiarowała pamiętniki z pobytu uczniów na stypendium w Niemczech, ufundowanym przez konferencję.

- Jednym z warunków przystąpienia do tego typu egzaminu jest udział ucznia w ponad 1200 godzinach nauki języka, czyli w10 lekcjach tygodniowo – mówi Marta Hoffmann. – Musimy więc korzystać z dodatkowych materiałów dydaktycznych i literatury. Kserokopiarka pomoże uzupełnić brakujące wypisy i ćwiczenia, z których korzystamy na co dzień.

W specjalnie przygotowanym programie uczniowie przedstawili próbkę swoich możliwości językowych.

- Były to fragmenty niemieckich utworów poetyckich – mówi uczennica Katarzyna Wronkowska. – Na pewno nie bylibyśmy w stanie go pokazać, gdyby nie wcześniejsza nasza praca włożona w naukę języka.

Egzamin rządowy uczniowie I LO złożą w pierwszym semestrze przyszłego roku.

Autor artykułu: Grzegorz Sierzputowski

Filmy porno na widoku

Friday, September 22nd, 2000

W wypożyczalniach kaset wideo w Piszu filmy o tematyce erotycznej i pornograficznej sąsiadują z filmami dla dzieci. Jedna z naszych czytelniczek twierdzi, że pracownik wypożyczalni wydał jej 12-letniemu synowi kasetę z niedozwolonym dla dzieci filmem.

- Nie dziwię się, że dzieci interesują się takimi filmami, skoro wystawia się je na widoku – powiedziała nam wzburzona matka.

Właściciele piskich wypożyczalni zaprzeczają, że dziecko samodzielnie wypożyczyło film.

– Żadnemu dziecku nie wypożyczymy takich kaset, jest to nie możliwe – powiedział nam Dariusz Górski, pracownik jednej z piskich wypożyczalni.
Właściciele takich punktów argumentują, że w polskim prawie nie ma zapisu precyzującego, w jakich miejscach powinny znajdować się stoiska z filmami porno.

- Jeżeli przy półce pojawiają się dzieci, reaguję na to i odganiam ciekawskich – wyjaśnia Dariusz Górski, pracownik jednej z piskich wypożyczalni.

Umiejscowienie regałów z filmami porno nie wskazuje jednak na to, ażeby możliwa była ich stała kontrola. Klientom, także i tym najmłodszym, rzucają się w oczy prowokacyjne tytuły, jak i fotosy stosunków płciowych i obscenicznych aktów kobiecych zamieszczone na grzbietach pudełek na kasety.

Autor artykułu: Marek Truszkowski

Obsceniczny podręcznik

Tuesday, September 19th, 2000

Olsztyńscy licealiści kupili podręcznik do nauki języka niemieckiego z obscenicznymi treściami. Nauczyciele są zszokowani. Mówią, że taka książka nie powinna trafić do księgarń.

Podręcznik ,Niemieckie czasy” Hansa Warena do nauki języka niemieckiego z obscenicznymi treściami jako pomoc naukową kupiła sobie dwójka uczniów olsztyńskiego Gastronomika.

,Piotrek zemdlał, gdy tylko Ewa pokazała swoje cycki. Helmut onanizował się przed lustrem” – to tylko niektóre przykłady użycia czasów z tej książki.

- Jesteśmy nią zbulwersowani – mówią Ewelina Salitra i Michał Krupowski uczniowie Technikum Gastronomicznego w Olsztynie. Lubimy się uczyć niemieckiego, ale nie z takiego podręcznika. On nie nauczy pozumiewania się z Niemcami.

- Taka książka nie powinna się znaleźć na rynku. Takie treści nawet dla Niemców którzy mają inne poczucie humoru niż my, nie są w dobrym tonie – oburza się Małgorzata Wajsberger germanistka z Gastronomika.
- Nie wiedziałem, że tam są takie rzeczy. Kupiłem ją na próbą, bo jest tania, niecałe 14 złotych – tłumaczy się Jerzy Oskrobko, współwłaściciel księgarni, w której uczniowie kupili Niemieckie czasy.

- Mamy 14 tysięcy tytułów. Nie zaglądam, co w nich jest – wyjaśnia Mariusz Grabowski kierownik hurtowni, która rozprowadza obsceniczny podręcznik.
Próbowaliśmy skontaktować się z wydawnictwem, które wydało tę kontrowesyjną książkę. Niestety telefony przyjmuje automatyczna sekretarka.

- Każdy może wydawać takie podręczniki, jakie mu się podoba. Są jednak pozycje zatwierdzone przez Ministerstwo Edukacji. Nauczyciel nie może zmuszać do kupowania książek nie będących podręcznikami podstawowymi – wyjaśnia Marta Chrostowska-Walenta, rzecznik prasowy MEN.

ramka
Jerzy Okuniewski prezes przesiębiorstwa Książnica Polska: Nie wprowadziłbym takiego podręcznika do swoich księgarni. Gdyby się znalazł – wycofałbym. Jest poniżej minimum kulturowego. Nie jestem za koncesjonowaniem wydawnictw, ale jakaś kontrola powinna być, bo takie książki szkodzą ludziom i psują rynek wydawniczy.

Autor artykułu: Lech Kryszałowicz

Stokrotka zamiast przemocy

Monday, September 18th, 2000

Zgłosiła się do nas kolejna organizacja zamierzająca wystartować w ogłoszonym przez premiera Jerzego Buzka konkursie Pro Publico Bono.
Konkurs przeznaczony jest dla organizacji pozarządowych. W sumie premier przeznaczył na nagrody 100 tys. zł. Oprócz samego konkursu utworzono odrębnie program Pro Publico Bono, który trwale wspiera triumfatorów.

Gazeta Olsztyńska objęła patronat regionalny nad imprezą. Dysponujemy wzorami ankiet zgłoszeniowych do konkursu. Jako pierwszym przekazaliśmy druki olsztyńskiemu oddziałowi PCK. Następną organizacją zamierzającą wystartować w konkursie jest Olsztyńskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z Rodzin z Problemem Alkoholowym ,Stokrotka”.

- Borykamy się z problemami finansowymi. Zagrożona jest baza interwencyjna dla ofiar pomocy w rodzinie. Prowadzimy profilaktykę i terapię dzieci z rodzin z problemem alkoholowym. Mamy ośrodek interwencyjny i bazę mieszkalną, żeby kobiety bite w domu nie tułały się po dworcach. Oferujemy pomoc prawną, socjalną i terapeutyczną. Zajmujemy się też terapią ofiar przemocy seksualnej – mówi Marta Kopczyńska, prezes ,Stokrotki”.

Zgłoszenia do konkursu należy przesłać do Kancelarii Premiera do końca września.

Autor artykułu: Tomasz Sosnowski