Archive for June, 2000

Afery w Stomilu ciIg dalszy

Thursday, June 1st, 2000

By3y wiceprezes MOKS Stomil Olsztyn Roman Niemyjski twierdzi, ne transfer Zbigniewa Ma3kowskiego do Feyenoordu jest nielegalny.

– Co panu wiadomo o transferze Zbigniewa Ma3kowskiego do Feyenoordu?

- Wed3ug mnie do umowy transferowej nie dosz3o. Mam na to dokumenty. W statucie klubu jest wyra*nie napisane, ne wszelkie umowy zawierane przez Stomil Olsztyn muszI byĆ podpisane przez prezesa, jednego z wiceprezesów i dyrektora klubu, lub jednI z upe3nomocnionych osób. Osoby, które w Holandii jaki| tam dokument podpisa3y, nie mia3y pe3nomocnictwa klubu. Dla mnie Zbigniew Ma3kowski jest nadal bramkarzem Stomilu Olsztyn.

– Ale przecien za Ma3kowskiego Holendrzy zap3acili.

- Nie otrzyma3em nadnych pieni*dzy. Gdybym podpisa3 stosowne dokumenty razem z panem Sosnowiczem i dyrektorem Dudzikiem, to nIda3bym 90 procent pieni*dzy z tego transferu dla spó3ki Halex. ZarzId klubu zadecydowa3by, czy pieniIdze mia3yby byĆ przekazane na wyp3aty dla pi3karzy, czy na rozwój klubu. PieniIdze ponoĆ przekazane w Amsterdamie trenerowi Kaczmarkowi to, albo wynik oszustwa poprzedniego zarzIdu klubu, albo wynik sympatii Feyenoordu do pana Kaczmarka.

Je|li mamy oczy|ciĆ atmosfer* wokó3 Stomilu, to powinni|my cofnIĆ si* o pi*Ć lat wstecz i wziIĆ pod uwag* wszystkich dzia3aczy.

- Kogo ma pan na my|li?

- Kandy kibic z ostatniego rz*du stadionu wie, o kim mówi*. B*dzie wiedzia3 ten prokurator. Ja zosta3em w to wpuszczony przez wojewod* Zbigniewa Babalskiego. Przyjecha3 do ElblIga i namówi3 mnie na finansowanie. Przyszed3em z pieni*dzmi, a teraz jestem opluwany i wplItywany w jakie| brudy.

- Jakie kroki zamierza pan teraz podjIĆ?

- Wiceprezes Stomilu twierdzi, ne ca3e z3o wzi*3o si* od spó3ki Halex i straszy nas prokuratorem. My sprawdzimy, co si* sta3o z pieni*dzmi za krzese3ka czy monitoring. Wiem w czyim domu stojI telewizory kupione za pieniIdze klubu. Czekam, an wszyscy si* ,wystrzelajI”. Wtedy zwo3am konferencj* prasowI i ujawni* dokumenty.

Autor artykułu: Ewa SierociEska

Przyszło złoto do złota

Thursday, June 1st, 2000

Na pingpongowych mistrzostwach Polski młodzików w Piasecznie młodzież z naszego regionu zdobyła sześć medali, w tym dwa złote.

Wyniki mistrzostw potwierdziły świetną pracę naszych szkoleniowców z młodzieżą. Rokuje to nadzieje na utrzymanie mocnej pozycji naszego województwa w kraju w tej dyscyplinie sportu.

Faworytką wśród dziewcząt była Marta Gołota (Mrągowia Mrągowo). Podopieczna Tadeusza Mierzejewskiego nie przegrała żadnego spotkania, zdobywając w cuglach złoty medal w singlu. Drugi wywalczyła w deblu mając za partnerkę Anetę Olędzką z Cekolu Stawiguda.

Rywalizacja chłopców toczyła się również z udziałem przedstawiciela naszego regionu. Marcin Kubiak (Morliny Ostróda) był bliski powielenia sukcesu Marty. Ostatecznie zajął drugie miejsce zarówno w gre pojedynczej (zwyciężył Karol Szarmach z Tenisisty Rudno) jak i w podwójnej (wraz z Bogusławem Koszykiem z LUKS Pełcz). Dwa medale brązowe wywalczyli: drużyna Cekolu Stawiguda (Aneta Olędzka, Alicja Kamińska) oraz Alicja Kamińska (z Kamilą Borkowską ze Stali Zawadzkie) w deblu.

- Wyniki przeszły nasze oczekiwania – ocenił grę młodych pingpongistów Warmii i Mazur trener Tadeusz Mierzejewski. – O ile spodziewaliśmy się medalu Marty, to miejsce na podium Marcina było dużym zaskoczeniem. Naprawdę bardzo niewiele brakowało, a mielibyśmy złoty dublet.

Inne wyniki, młodzicy: 17-24. Przemysław Hatała (Hatex Iława);

młodziczki: 11-12. Aneta Olędzka, 17-24. Alicja Kamińska.

Autor artykułu: lech