Bufet w nowej siedzibie elbląskiej delegatury Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prowadzi Arkadiusz Piór, mąż dyrektor ZUS w Olszytnie.
- Fakt, że mąż dyrektor prowadzi bufet w elblÄ…skim ZUS, można nazwać pewnÄ… niezrÄ™cznoÅ›ciÄ… – przyznaje MichaÅ‚ Kraszewski, rzecznik prasowy ZUS w Olsztynie. – Zapewniam, że dyrektor Piór nie sugerowaÅ‚a nikomu, aby wygraÅ‚ jej mąż.
Najemca bufetu w elbląskim ZUS został wybrany bez przetargu. Oferty o najem pomieszczeń na bufet złożyły trzy firmy.
- Przetarg nie byÅ‚ potrzebny, bo ZUS nie angażowaÅ‚ tu swoich pieniÄ™dzy – tÅ‚umaczy MichaÅ‚ Kraszewski. – Propozycja firmy Arkadiusza Pióra byÅ‚a najkorzystniejsza.
Zdaniem rzecznika prasowego Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie, Anity Wichniak-Olczak, ZUS w przypadku dzierżawy bufetu nie złamał prawa. Urząd Zamówień Publicznych skontroluje prawdopodobnie wyposażenie bufetu. To ZUS wyposażył bufet w zlewy i kuchenki.
Arkadiusz Piór twierdzi, że o bufet w ZUS starał się już dwa lata temu, zanim jego żona została dyrektorem olsztyńskiego oddziału.
- Już w latach 1993-94 ZUS wykupowaÅ‚ u mnie obiady – powiedziaÅ‚ nam Arakadiusz Piór.
Autor artykułu: Ingrid Hintz