Zapłacił bo mu grozili


Zdeponowane w kasynie oficerskim w GoÅ‚dapi dolary należą do mieszkaÅ„ca maÅ‚ej wsi pod BiaÅ‚ymstokiem – potwierdziÅ‚a podlaska policja i nic wiÄ™cej nie chce na ten temat mówić.

Według nieoficjalnych informacji kilkanaście tysięcy dolarów, które trafiły na komisariat gołdapskiej policji miało być okupem dla bandytów, którzy grozili mieszkańcowi podbiałostockiej wsi.

- Sprawa jest bardzo poważna i w tej chwili nic nie możemy o niej mówić – stwierdziÅ‚a krótko Maria Kubajewska, rzeczniczka podlaskiej policji.
Niewiele powiedział również nadkomisarz Mirosław Rozumek, naczelnik Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

- Po rozmowie z prokuratorem postanowiliÅ›my nie przekazywać żadnych informacji na ten temat – powiedziaÅ‚ naczelnik Rozumek.
Paczkę zostawił w kasynie oficerskim w Gołdapi nieznany mężczyzna. Obsłudze lokalu powiedział, że ktoś zgłosi się po nią w piątek po południu.

Personel kasyna, jak twierdzi, nie wiedział wcześniej o zawartości tajemniczej paczki.
Ponieważ nikt się nie zgłosił, pracownica kasyna przekazała ją policji. Po rozpakowaniu okazało się, że wewnątrz jest 12 tys. dolarów amerykańskich, czyli ponad 50 tysięcy złotych.

Autor artykułu: Cezary Stankiewicz

Comments are closed.