- Nigdy nie miaÅ‚em okazji sÅ‚uchać ksiÄ™dza Tischnera na żywo, dużo jednak czytaÅ‚em z tego, co napisaÅ‚ – opowiadaÅ‚ przed wejÅ›ciem do Å›wiÄ…tyni Andrzej Dyakowski, malarz, zakopiaÅ„czyk, który od 40 lat mieszka w GdaÅ„sku. – Z tego co pisaÅ‚, pÅ‚ynie pokrzepienie. Jego Å›mierć to strata nie do nadrobienia.
Za ołtarzem stanął wraz z sześcioma innymi kapłanami abp Tadeusz Gocłowski, metropolita gdański.
- KsiÄ…dz Tischner byÅ‚ tak ważnÄ… dla polskiego KoÅ›cioÅ‚a osobÄ…, że grzechem byÅ‚oby tu nie przyjechać, aby pomodlić siÄ™ w jego intencji – Dominika Pietkiewicz, 24-letnia studentka z GdaÅ„ska.
W homilii abp Gocłowski, wracał pamięcią do spotkań z ks. Józiem, jak o nim mówił.
- Choroba wyniszczaÅ‚a jego ciaÅ‚o, ale nie dotykaÅ‚a duszy – podkreÅ›laÅ‚ metropolita.
Wspominał ks. Tischnera jako człowieka pełnego radości, szanującego innych, również tych, którzy mieli inne poglądy, zmuszającym do myślenia, a wreszcie służącego drugiemu człowiekowi.
Przypomnijmy, że ks. Józef Tischner – filozof, teolog i publicysta – zmarÅ‚ w krakowskim szpitalu, po dÅ‚ugiej chorobie, 28 czerwca. MiaÅ‚ 69 lat. 45 lat przeżyÅ‚ w kapÅ‚aÅ„stwie.
Autor artykułu: (kż)