Na 25 lat więzienia został skazany Zbigniew K. z Morąga. 31 maja ubiegłego roku w lesie pod Bożęcinem bestialsko pobił, a następnie zakopał żywcem Jolantę Urbańską.
Morderca zabił ją, gdy dowiedział się, że kobieta jest z nim w ciąży. Wydając 8 maja wyrok Sąd Okręgowy w Olsztynie zastrzegł, że skazany może się ubiegać o przedterminowe zwolnienie nie wcześniej niż po odsiedzeniu 20 lat.
Zbigniew K. znaÅ‚ JolantÄ™ UrbaÅ„skÄ… od lat, jednak dopiero niedwano ta znajomość przybraÅ‚a intymny charakter. Kiedy kobieta zorientowaÅ‚a siÄ™, że jest w ciąży, poprosiÅ‚a go o spotkanie. Ten pomyÅ›laÅ‚, że chce go ,wrobić” w małżeÅ„stwo. ,Stać ciÄ™ na samochód, a nie stać na dziecko”, miaÅ‚a mówić Jolanta UrbaÅ„ska. Krytycznego dnia, w lesie, rozmawiajÄ…c o tym wpadÅ‚ w furiÄ™. ZaatakowaÅ‚ kobietÄ™ gazem Å‚zawiÄ…cym, pobiÅ‚ laskÄ… do blokowania kierownicy, nastÄ™pnie pojechaÅ‚ do domu, przywiózÅ‚ Å‚opatÄ™ i zaczÄ…Å‚ kopać grób. Jola dawaÅ‚a jeszcze znaki życia. KopnÄ…Å‚ jÄ… gdy wciÄ…gaÅ‚a rÄ™ce z grobu. UdeptywaÅ‚ ruszajÄ…cÄ… siÄ™ ziemiÄ™.
W sądzie opowiadał, że to diabeł podszepnął mu morderstwo, że słyszy głosy, widzi duchy itp. Płakał i przepraszał. Psychiatrzy orzekli, że jest zupełnie normalny.
Autor artykułu: Stanisław Brzozowski