Eksmisja bez nakazu sÄ…dowego


Wczoraj rano Piotr Małkowski z Rucianego Nidy z całym dobytkiem znalazł się na ulicy. Prezes spółdzielni mieszkaniowej zostawił mu tylko klucz od piwnicy, by mógł tam spać.

Eksmisje bez nakazu sÄ…dowego przeprowadziÅ‚ prezes Spółdzielni Mieszkaniowej ,Nowa” w asyÅ›cie ksiÄ™gowej i dwóch pracowników.

Piotr MaÅ‚kowski w kwietniu ubiegÅ‚ego roku ulegÅ‚ wypadkowi, w wyniku którego doznaÅ‚ urazu mózgu. DziÅ› nie jest w stanie sam troszczyć siÄ™ o siebie, nie posiada żadnych dochodów. Opiekuje siÄ™ nim Beata K. oraz znajomi. PodstawÄ… do wyrzucenia z mieszkania byÅ‚y zalegÅ‚oÅ›ci w czynszu, wynoszÄ…ce 598,56 zÅ‚. – Nie przedstawiono nam nakazu eksmisji. TowarzyszÄ…cy wyprowadzce policjant nie potrafiÅ‚ uzasadnić swojej obecnoÅ›ci – twierdzi Beata K.

- Policja nie braÅ‚a udziaÅ‚u w eksmisji. Po stwierdzeniu, że nie ma nakazu sÄ…dowego, zawiesiliÅ›my czynnoÅ›ci – informuje komendant KPP w Piszu Antoni Ostrowski.

Prezes spółdzielni ,Nowa” Leszek Marchlewicz odmówiÅ‚ nam wyjaÅ›nieÅ„. StwierdziÅ‚ jedynie, że MaÅ‚kowski to byÅ‚ dziki lokator.

Pół roku temu MaÅ‚kowski za zgodÄ… spółdzielni zamieniÅ‚ poprzednio zajmowany lokal na mniejszy. W lutym rada nadzorcza spółdzielni pozbawiÅ‚a go czÅ‚onkostwa. Od decyzji tej zÅ‚ożono odwoÅ‚anie. Chęć uregulowania zalegÅ‚oÅ›ci wyraziÅ‚a Beata K., na co prezes siÄ™ nie zgodziÅ‚. W kwietniu ,Nowa” zÅ‚ożyÅ‚a pozew do sÄ…du o wydanie nakazu eksmisji. Werdykt sÄ…du w tej sprawie ma zapaść 29 czerwca.

Autor artykułu: Marek Truszkowski

Comments are closed.